 |

Kilka słów o fotografii
 |
Fotografia
jest łatwa w odbiorze i trafia do większości ludzi. Nie trzeba
do jej oglądania jakichś szczególnych predyspozycji, (inaczej
niż przy oglądaniu malarstwa, czy rzeźby) oprócz powszechnej
umiejętności odgadywania przestrzeni z dwuwymiarowej płaszczyzny.
Współczesny człowiek tak się do fotografii przyzwyczaił i
tak jej zaufał, że niekiedy wydaje się, że woli ją od samej
rzeczywistości.

Fotografia to dla mnie próba zapisania chwili.
Fascynacja, lub może tylko zainteresowanie wyglądem kawałka
rzeczywistości, to wystarczający powód do zrobienia zdjęcia.
Chęć wzięcia w posiadanie zauważonego, bym mógł cieszyć się
nim dłużej, bym mógł podzielić się ciekawym dla mnie widokiem
z innymi. Pamięć jest zawodna, a są obrazy, które chciałbym
zachować (nawet na płaskim kartoniku, nawet bez koloru). Czasem
w fotografii obok prawdy wizualnej, udaje się zawrzeć także
emocjonalną. To wystarczy by pobudzić wyobraźnię i wspomnienie.
Gdy patrzę na jakieś stare zdjęcie, nieraz przypominam sobie
emocje, które spowodowały, że nacisnąłem na spust migawki.
Mam nadzieję, że i inni oglądający ją odczują.

Fotografia to sztuka znajdowania i utrwalania fragmentów rzeczywistości,
które nas w jakiś sposób poruszają. Wartość fotografii artystycznej
kryje się w jej subiektywizmie. Można się zastanawiać, w jaki
sposób, w tak na pozór bezdusznym medium zawrzeć jakąkolwiek
indywidualność? Moim zdaniem przez wybór tematu oraz środków
technicznych takich jak np.: sposób kadrowania, użycie specyficznych
materiałów światłoczułych czy odpowiednich obiektywów.

Lubię oglądać różne zdjęcia, ale szczególnie takie, które
mówią prawdę o rzeczywistości. Fotografie zwykłych kawałków
otaczającego świata, bez dzielenia na jego „ładne” czy „brzydkie”
strony. We wszystkim jest cząstka piękna, którą uważnym obserwatorom
udaje się czasem wydobyć.

wróć do fotografii
 |
|