Wykonałem arkusz testowy według własnych
wyliczeń. Fotografowałem go z takiej odległości, by wypełniał
pełną klatkę. Użyłem filmu Ilford PAN F50. Naświetlałem na 25 ASA
i wywoływałem w Perceptolu.

Nie jestem w stanie jednoznacznie określić rozdzielczości w wartościach
bezwzględnych z powodu zbyt dużej tonalności otrzymanych wyników
(należałoby użyć do testów wysokokontrastowych mikrofilmów o dużej
rozdzielczości). Traktuję więc uzyskane wyniki jedynie porównawczo.

Wykonałem arkusz testowy w programie wektorowym. Należy go wydrukować
z maksymalną rozdzielczością (taką by widać było najdrobniejsze
linie) na papierze formatu A4, w pięciu egzemplarzach i nakleić
na gruby papier o formacie 70x100cm (Jeden arkusz na środku
papieru, a cztery pozostałe na brzegach). Można narysować ramkę
dookoła całego arkusza by sprawdzać na niej dystorsję.

Fotografując arkusz testowy 70x100cm z takiej odległości, aby wypełniał
pełną klatkę 24x36mm możemy się dowiedzieć jaką rozdzielczość ma
obiektyw. Fotografować należy ze statywu. Aparat powinien być umieszczony
na wysokości środka arkusza testowego.
Powiększałem negatywy ze zdjęciami testowymi 20x używając do nastawiania
ostrości lupy powiększalnikowej. Obiektyw EL - Nikkor 50.2.8 przymykałem
do przysłony f8.

Jakkolwiek testy te nie mogą być uznane za profesjonalne, dla mnie
stanowią wiarygodną informację o jakości optycznej badanych obiektywów.
Robiąc samemu testy mogę: porównać ze sobą obiektywy i nie polegać
wyłącznie na obiegowych opiniach czy innych testach, wyeliminować
egzemplarze wybitnie nieudane by nie marnować czasu na późniejszą
weryfikację na materiale zdjęciowym, znaleźć ustawienia przysłony
przy jakich dany; nawet nie najlepszy; obiektyw robi ostre zdjęcia,
ustalić przy jakich ogniskowych zoom pozbawiony jest dystorsji.

wróć do testów
|